5 powodów, aby ścigać się we wczesnym sezonie triathlonu

0
5

Sezon triathlonowy zwykle trwa od lata do jesieni, kiedy jeziora są ciepłe, a dni są wystarczająco długie, aby dostać się po biegach i przejażdżkach po pracy. Ale wejście w optymalizację na początku sezonu jest dobrym pomysłem. „Po prostu dobrze jest wrócić do mentalnej strony wyścigów”, mówi Paul Wolf, triathlonista z Teksasu.

W marcu w Fitness mężczyzn wzięło udział pięciu triatlonistów z zespołu PlayTri z Colleyville w Teksasie, przygotowujących się do triathlonu Luck Of The Irish 17 marca, a także najlepsze wskazówki trenerów na temat dobrej wyścigu sprinterskiego. Spotkaliśmy się z tymi sportowcami po wyścigu, aby zobaczyć, co uzyskali z imprezy i co zrobiliby, gdyby mieli szansę. Ich spostrzeżenia na temat tego, dlaczego warto zapisać się na ten wyścig teraz:

1. Mądrze wykorzystasz swój czas odpoczynku

Chase Sparrow, 30 lat, miał nadzieję, że znajdzie się w pierwszej piątce finalistów w swojej grupie wiekowej i osiągnął to – chociaż było to bardzo trudne. Zimą Wróbel doznał nadużycia, które objawiło się jako czysty, nie do zniesienia ból w jego piriformis. „To ja zaniedbałem powrót do zdrowia” – mówi, obwiniając się. „Zaczęło się od jednego lub dwóch czarnuchów” – mówi. Zignorował go, aż nagle ból był tak silny, że ledwo mógł chodzić.

Wróbel musiał wystartować od października do grudnia. Ale wykorzystał ten czas na mentalne zresetowanie i pracę nad techniką pływania. Po pełnym miesiącu wolnym lekarz pozwolił mu pływać i wynajął trenera. „Naprawdę skupiłem się na podstawowych podstawach doskonalenia techniki i to ogromna różnica” – mówi Sparrow, który ukończył w 56:28.

2. Wyciągasz pajęczyny ze swoich przejść

W triathlonach sprinterskich, które trwają około godziny, czas spędzony na przejściu ma znaczenie. Wydobywanie pajęczyn dokładnie na to, czego potrzebujesz i jaki porządek, aby je zdobyć, to wspaniała rzecz w wyścigu na początku sezonu. „Jedną z głównych dobrych rzeczy jest to, że pomaga ci w zaznajomieniu się z obszarami przejściowymi, więc wiesz, czego się spodziewać, ponieważ jest to najbardziej myląca część”, mówi 47-letnia Kelly Dillinger. Jego celem w tym sprincie było ukończenie pod godzinę i przybił ją przybijając o 59:56.

Przeczytaj także  Według badań to najlepsza maszyna do ćwiczeń wysiłkowych na spalanie kalorii

Przez większą część wyścigu Dillinger i jego kolega z drużyny Paul Wolf walczyli w tę iz powrotem. „Paul i ja byliśmy kark i szyja. Między nami była tylko jedna sekunda różnicy, a ja pokonałem go podczas biegu, ale jego zmiany były szybsze”, mówi Dillinger. To było dobre przypomnienie dla Dillingera, aby pracował nad doskonaleniem tej umiejętności na następny wyścig.

FREDRIK BRODEN

3. Twoje zimowe treningi będą dobrze zorganizowane

54-letni Paul Wolf, którego celem było skończyć w niecałą godzinę, poradził sobie z tym poręcznie – o 58: 35 – dzięki starannemu przestrzeganiu planu treningowego przez całą zimę. Wolf skorzystał z usługi o nazwie TriDot, która zapewnia treningi generowane komputerowo w oparciu o datę następnego wyścigu bramkowego. „Naprawdę został wybrany specjalnie dla mnie, więc wiedziałem, co muszę zrobić, aby przygotować się do następnego wyścigu” – mówi..

Podczas gdy prawdziwym celem gola Wolfa jest ten sam Galveston, Texas, połowa Ironman, dla którego trenuje Dillinger, mówi, że dzięki temu wczesnemu wyścigowi zgodnie z jego harmonogramem zorganizował się wcześniej. „Jestem typem faceta z pudełka. Każdego dnia musiałem sprawdzać pudełko w swoich treningach”.

4. DNS to NBD

Wspaniałą rzeczą w rozpoczynaniu krótkiego wyścigu na początku sezonu jest to, że daje ci on coś do trenowania, ale nie ma wagi (i kosztów) zawodów na pół lub w pełni Ironman, które nadchodzą później w tym roku. Jeśli więc szkolenie nie pójdzie zgodnie z planem, wyciągnięcie wtyczki nie jest wielkim problemem (DNS = nie rozpoczęło się).

Taka jest lekcja, którą Andrew Harley (31 lat) nauczył się przygotowywać do Luck of the Irish. „Mniej więcej miesiąc temu miałem ból śródstopia, który zatrzymał mój bieg na kilka tygodni”, mówi. Ból był prawdopodobnie spowodowany nową parą butów, których próbował. „Teraz już prawie skończyłem i przywracam bieganie do schematu treningu. Czuje się komfortowo w umiarkowanym tempie, ale gdy tylko zwiększę tempo, moja stopa przypomina mi, że nie jestem w 100 procentach” – mówi..

Przeczytaj także  Timbaland mówi, że zrzucanie funtów pomogło mu w lepszym rytmie

Prawdziwym celem Harleya jest połowa Ironmana w Costa Navarino w Grecji. Po niecałym wyścigu Harley zdecydował, że najlepiej będzie usiąść z Luck of the Irish. „To był trudny telefon”, ale wiedząc, że ważniejsze jest bycie w 100 procentach w Grecji, uznał, że to było właściwe.

5. Wyścig jest wzmacniaczem zaufania

Wszyscy w zespole PlayTri nazywa April Hince „The All Star”, ponieważ może palić wszystkich w zespole. Co zrobiła, wygrywając ogólnie kobietę w Luck Of The Irish Sprint Triathlon o 51:48. I przysięga, że ​​nie myślała, że ​​zrobi to dobrze, ponieważ tydzień wcześniej spędziła na jedzeniu i piciu na Bahamach podczas rejsu.

„Wyścig na początku sezonu wcześnie nadaje ci formę kostiumu kąpielowego” – żartuje. A jeśli go pokonasz, zyskasz tylko odrobinę więcej pewności siebie, gdy zmierzysz się z większymi golami. Na przykład Hince próbuje umieścić się w pierwszej dwudziestce w swojej grupie wiekowej podczas wyścigu na odległość 70,3 w Galveston w Teksasie. „Jeśli znajdę się w pierwszej dwójce, to tego lata udam się do Nicei we Francji, aby wziąć udział” – mówi. Będzie to trudny cel do zhakowania, ponieważ mnóstwo szybkich ludzi pojawia się w wyścigu Ironman Texas 70.3. Ale świadomość, że ma poważną sprawność fizyczną, jest ogromnym bodźcem.