Kiedy po raz pierwszy zastanawiałem się nad rzuceniem picia, jedną z moich największych obaw było to, że trzeźwość osłabiłaby moje życie towarzyskie. Nie chciałem być mokrym kocem na imprezie, unosząc się niezręcznie po pokoju jak duch kaca obok:Uważaj na Ebenezera … ten kolczasty ajerkoniak naprawdę wróci i będzie cię prześladować!„
Zastanawiałem się również, jak mam połknąć gulasz lękowy towarzysko, nie będąc w stanie ścigać go z odrobiną płynności. Ale szybko dowiedziałem się, że rezygnacja z alkoholu na imprezie nie tylko stała się z czasem łatwiejsza, ale także przypomniało mi, dlaczego tak naprawdę tam byłem. Oto pięć łatwych kroków, aby dalej imprezować jak gwiazda rocka, a jednocześnie zmniejszyć ilość alkoholu.
KROK 1: Zapomnij o tym, co myślą inni ludzie.
Gdy tylko wejdziesz na imprezę, wyeliminuj obawy, że ktoś przysiada na temat tego, co pijesz. Chyba że machasz wokół pięciodolarowego koktajlu mlecznego i nie uderzasz ustami, mówiąc mmm po każdym łyku napój w dłoni może równie dobrze być próbką moczu: Nikt nie poprosi cię o smak. Jeśli potrzebujesz dobrego wabika, pamiętaj, że cola w kieliszku wina wygląda jak taksówka, seltzer z odrobiną soku żurawinowego jest różowy, a wszystko w szklance kieliszka może być koktajlem. Ale znowu, zapomnijcie się martwić, że zawartość waszego kubka w jakiś sposób wydostanie się na imprezę.
KROK 2: Opanuj swoją imprezową trzeźwość.
Fitness dla mężczyzn Subskrybuj Fitness dla mężczyzn
Dwóch najtrudniejszych partnerów, jakie kiedykolwiek chodzili po ziemi, moi kumple z college’u, którzy nazywali się „Kool-Aid” i „Butts”, obaj zrezygnowali z picia kilka lat temu, a jednak wciąż są życiem każdego przyjęcie. Więc kiedy wciągnąłem się na wagon, zwróciłem się do nich po radę. „Musisz to mieć”, oboje zgodzili się. Poza wszystkimi podstępnymi taktykami nic nie jest bardziej wzmacniające niż tylko otwarcie się na trzeźwość i być może dobry żart rozbrajający pytania ludzi. „Kiedy ludzie pytają, dlaczego nie piję, mówię im, że mam alergię” – powiedział Butts. „Ilekroć piję, włamuję się w kajdanki”.
KROK 3: Przynieś własne napoje.
Nie utknij pijąc wodę z kranu lub zakurzony artefakt z głębi lodówki gospodarza. Wraz z butelką wina, aby podarować w prezencie, przynieś własne fałszywki. Motto, Spindrift lub dowolna liczba piw bezalkoholowych załatwi sprawę. Niektórzy zwracają się do napojów energetycznych jako opcji N / A, ale uważaj, aby nie zaczepić się o coś szczególnie słodkiego, w przeciwnym razie obudzisz się z kacem, którego próbujesz uniknąć. A jeśli naprawdę chcesz go mieć, wyposaż się we własne produkty, aby uzyskać mocktail na najwyższym poziomie. Nic nie mówi „Jestem tu na imprezę”, zupełnie jak wchodzenie z własnym shakerem.
KROK 4: Bądź produktywny, nie niszczący.
Nie ma lepszego scenariusza na trzeźwe mięśnie niż na corocznej imprezie firmowej. Niezliczone kariery zostały utracone podczas tej dwugodzinnej przepustki do hali, podczas której współpracownicy przywiązują się do niej. Więc kiedy twoi współpracownicy krzyżują kurczaka z Macareną, skorzystaj z tej nocy z szefem, aby zdobyć punkty brownie. Ponieważ imprezy firmowe są jak wesela: kto tak naprawdę chce tam być?
KROK 5: Obejmuj jedzenie.
Te świnie w kocach i inne przekąski imprezowe smakują jeszcze lepiej, gdy są w centrum uwagi zamiast napojów. Ponadto ludzie gromadzą się wokół jedzenia, aby nie stracić żadnej akcji.
KROK 6: Skoncentruj się na rozmowie, a nie na FOMO
Wszyscy mamy do pewnego stopnia: ten cichy głos w głowach, który martwi się, że czegoś nam brakuje. Ten strach może stać się szczególnie wyraźny, gdy patrzysz, jak twoi przyjaciele rozluźniają się i śmieją z każdym drinkiem. Ale nie oddawaj się lękowi przed utratą. Zamiast tego skoncentruj się na tym, dlaczego tam jesteś: nie pozwalaj sobie na drinki, ale rzadki przywilej nawiązywania prawdziwych kontaktów z innymi.
Widzisz, moim ostatecznym odejściem od okresu umiarkowanego było to Nauczyłem się bardziej cieszyć moją firmą. Rozmowa stała się sportem. Moje prawdziwe przyjaźnie wyszły na powierzchnię i mogłem lepiej zobaczyć, które faktycznie miały wartość, a które były trzymane razem przez Jose Cuervo, Johnnie Walker i inne obsady postaci, które nie były już częścią mojej załogi.
Robert Cocuzzo jest autorem Tracking the Wild Coomba: The Life of Legendary Skier Doug Coombs.
Od: Town & Country US










