Jednym z charakterystycznych objawów depresji jest coś, co eksperci zdrowia psychicznego nazywają „anhedonią”. Krótko mówiąc, anhedonia to utrata zainteresowania lub radości z rzeczy, które lubiłeś. A dla wielu depresyjnych mężczyzn obejmuje to seks.
„Kiedy mężczyźni są w depresji, ich poczucie własnej wartości spada, motywacja jest obniżona, a ich libido może być obniżone” – mówi dr Ian Kerner, licencjonowany psychoterapeuta i doradca seksualny. Każdy lub wszystkie z tych problemów mogą zakłócać twoje zainteresowanie seksem lub twoją zdolność do wykonywania.
„Patrząc na seks, chodzi przede wszystkim o rzeczy, które cię ekscytują i budzą” – mówi Kerner. Tymczasem depresja jest stanem hamującym podniecenie i pobudzenie. Nic dziwnego, że depresja i seks się nie mieszają.
Dodaje, że niektóre popularne leki przeciwdepresyjne – mianowicie SSRI – mogą obniżać libido i zakłócać funkcje seksualne. Depresja może więc zakłócać romantyczne życie na wiele różnych sposobów. Oto kilka z nich.
Depresja i związek seksualny
„Kiedy ludzie są w depresji, seks może być najdalej od ich umysłów” – mówi dr Liesel Sharabi, adiunkt komunikacji na West Virginia University.
W jednym z badań Sharabiego, opublikowanym w 2015 r., Jeden facet opowiada o tym, jak jego depresja utrudnia mu przebywanie w pobliżu kogokolwiek – w tym jego partnera. „Chcę tylko zostać sam, żeby nie wpaść w zły nastrój” – mówi. Inny człowiek w tym badaniu mówi: „Wszystko wydaje się wysiłkiem”. Obejmuje to seks.
Co ciekawe, jej badania wykazały również, że pary, w których jedna osoba, ale nie druga, jest w depresji, mają więcej problemów seksualnych niż pary, w których obie osoby są w depresji. Powstała depresja asymetrii może utrudnić depresyjnemu mężczyźnie i jego partnerowi dostęp do tej samej strony seksualnie, mówi..
„Kiedy człowiek czuje się źle z powodu siebie, może nie czuć się pewny lub godny związku ze swoim romantycznym partnerem” – dodaje dr Amy Delaney, adiunkt na Millikin University w Illinois i autor badania z 2018 roku na temat depresji i intymności seksualnej.
Depresja może również powodować, że mężczyźni czują się „sami i odizolowani”, mówi Delaney, co może zakłócać jego pragnienie lub zdolność do intymności z partnerem..
Seks to nie tylko libido
O męskim popędzie seksualnym często mówi się, że jest to jakaś izolowana cecha, którą facet ma lub nie ma – na przykład umiejętność rzucania piłką nożną 40 metrów lub radzenia sobie z kilkoma drinkami bez niechlujstwa. Prawda jest o wiele bardziej skomplikowana.
„Wiele literatury na temat depresji koncentruje się na zmniejszeniu pożądania i funkcji [seksualnych]” – mówi Delaney. „Ale moje badania z parami wskazują na wiele poziomów intymności seksualnej”. Mówi, że niektóre z tych wyzwań są „poznawcze”, a inne „interaktywne”.
„Wyzwania poznawcze obejmują problemy z samooceną i poczucie izolacji” – wyjaśnia. „Interaktywne wyzwania zdarzają się, gdy pary mają trudności z rozmową i inicjowaniem seksu”. Wszystkie te blokady mogą się zestawiać w sposób, który zakłóca „cały system” związku romantycznego i seksualnego. Jednym z przykładów jest koncepcja znana jako „interferencja”.
„Zakłócenia koncentrują się na sposobach, w jakie partnerzy mogą sobie nawzajem zakłócać codzienne rutyny i indywidualne cele” – wyjaśnia. „Tak więc interferencja może mieć miejsce, gdy partner zostawia ręcznik na podłodze, nie dołącza do ciebie i twoich przyjaciół na noc na kręgle lub potrzebuje podwiezienia do lekarza, abyś nie mógł dostać się na siłownię”.
Zwykle tego rodzaju ingerencja nie jest wielkim problemem. To tylko część bycia w związku. Ale kiedy mężczyzna jest w depresji, może odczuwać większy poziom ingerencji ze strony partnera, mówi. Może to wywołać urazy, które są trucizną w sypialni.
W ten i inny sposób wyzwania seksualne wynikające z depresji są „wplecione w strukturę związku”, mówi Delaney. Naprawienie tych problemów intymności nie jest tak proste, jak przerzucenie przełącznika libido.
Co zrobić, jeśli depresja wpływa na twoje życie seksualne
Delaney mówi, że dla niektórych depresyjnych mężczyzn rozwiązanie jest tak proste, jak zmiana leków.
Dla innych profesjonalnym doradztwem jest droga. Ale jeśli jesteś w związku, ważne jest, aby uwzględnić partnera. „Standardowe protokoły leczenia naprawdę koncentrują się tylko na osobie” – mówi. Ale terapia indywidualna często ignoruje wpływ depresji na partnera i ich związek jako całość, dodaje.
„Opowiadałbym się za podejściem terapeutycznym, które poszerzyłoby soczewkę o [oboje partnerów]” – mówi. „Jeśli pary mogą współpracować … mogą lepiej poradzić sobie z wyzwaniami związanymi z intymnością seksualną, które towarzyszą depresji jednego lub obojga partnerów”.
Kerner mówi, że przerwa od seksu może również pomóc. Wyjaśnia, że jeśli walczysz w sypialni, oderwanie się od stołu może pomóc złagodzić presję. „Zwłaszcza jeśli odczuwasz ogromny niepokój związany z seksem – jeśli czujesz się bardzo zestresowany, winny lub zawstydzony – przerwanie seksu może pomóc”.
Zamiast tego ty i twój partner mogliście eksperymentować z innymi formami intymności – takimi jak trzymanie się za ręce, całowanie i „kurs zewnętrzny”, mówi. Nie czujesz tego? Może spróbuj dokładnie odwrotnego podejścia: po prostu zrób to, niezależnie od tego, jak się czujesz. Kerner mówi, że możesz szybko zacząć uprawiać seks.
Dodaje, że to nie zadziała dla każdego przygnębionego mężczyzny. Ale tak jak poranny bieg może sprawić, że poczujesz się świetnie, nawet jeśli boisz się myśli o ćwiczeniach, wskakujesz do worka, nawet jeśli nie czujesz, że może być tak przyjemnie, jak pamiętałeś.
„Spróbuj stworzyć tę seksualną iskrę i ją pielęgnować” – dodaje. „Uprawianie seksu z partnerem prawie nigdy nie pogarsza depresji, ale może zwiększyć poczucie własnej wartości lub wywołać inne skutki paliatywne”.










