Dyrektorzy wyścigu muszą przestać pozwalać biegaczom zamarznąć na linii startu

0
1

Nie doceniamy małe wygody, kiedy je mamy. Weź to, luksus, którego nigdy nie powielałem od czasów szkoły średniej: koszyk na pranie z linii startowej. Konkurowanie jesienią w Minnesocie oznaczało, że śnieg zawsze stanowił zagrożenie. A nasze rozgrzewki mają prawie taki sam przebieg, jak nasze singlety. Ale za każdym razem, pięć minut przed pistoletem, trener upuszczał kosz u naszych stóp. Nasza siódemka wypełniłaby go kurtkami, czapkami i spodniami i wyruszyła w wyścig, zanim pot naszych ostatnich sprintów wiatrowych ostygnie.

Nigdy nie wiedziałem, jak dobrze to zrobiliśmy, aż do pierwszego maratonu, w inny mroźny dzień w Minnesocie, kiedy zostałem zdeponowany w mojej początkowej zagrodzie z 35 minutami, aby pomyśleć o tym, jak mało skóry pokryły moje szorty..

W końcu nauczyłem się wartości dresu Goodwill, ale tej wiosny w połowie Nowego Jorku miałem tak bliskie przeżycie jak ten koszyk na pranie: koc startowy.

Ale start, w którym siedzimy nieruchomo podczas najzimniejszej części wyścigu, jest tam, gdzie najbardziej ich potrzebujemy

Tak, pod koniec wyścigu zwykle zobaczysz te „koce kosmiczne” z folii. Ale okazuje się, że większość dyrektorów wyścigów ma to wstecz. Po mecie jestem już gorący i dzień jest najgorętszy. Tak, tak, utrzymuj temperaturę ciała, miej je tam również. Ale start, w którym siedzimy nieruchomo podczas najzimniejszej części wyścigu, jest tam, gdzie najbardziej ich potrzebujemy.

W każdym razie, wracając do tego fatalnego nowojorskiego półpołudnia: było ciemno, wilgotno i tuż powyżej zera. I chociaż nosiłam ubrania do podrzucania, wciąż udało mi się rozebrać.

Na szczęście dyrektor wyścigu oczekiwał dreszczów takich jak ja. Po sprawdzeniu mojej torby (ze łzami pożegnania ze spodniami przeznaczonymi do mety) i przejściu przez zabezpieczenia, skręciłem za róg, by znaleźć uśmiechniętych ochotników obierających koce marki Heatsheets z gigantycznej, dobrze zwiniętej rolki. Pobiegłem z nagłą potrzebą, którą zwykle rezerwowałem na talerz bezpłatnych ciastek w biurze i z radością owinąłem się w lśniący srebrny koc.

Przeczytaj także  Oto jak zbudowałem domową siłownię, która rozwijała się wraz z moją rodziną

Czy byłem toasty? Nie do końca. Ale było mi wygodnie. Ruszyłem w stronę startu corral, myśląc o mojej rasie, a nie o ile stopni przedtem może spaść temperatura mojego ciała. Znalazłem zdrowy kawałek krawężnika, przykucnąłem i naciągnąłem radiator mocniej, aż przykryłem go od kostki do brody, w czymś, co mogło wyglądać jak metaliczny Bulbasaur.

Koc kosmiczny na maratony firmy UEBGOOD (10 szt.) UBEGOOD 15,99 USD Kup teraz

Tego dnia przejechałem swoje najlepsze pół roku i zacząłem drażnić każdego, kto byłby na tyle głupi, by zapytać, jak moja rasa poszła z diatrybami na wielkość koca startowego.

W końcu ich potrzebujemy! Daj mi coś, bym nie spędził godziny przed wyścigiem, trzęsąc się i żałując, że się pojawiłem! Poza tym arkusze mogą być poddane recyklingowi!

Naprawdę są – zapytałem dyrektora wyścigu. Kolejny bonus: nie śmierdzą kulami moli, jak moje poty Dobrej Woli.

Od: Runner’s World US