Góra dzieli się tym, jak trzyma się swojej diety na 10 000 kalorii w drodze

0
3

Strongman Hafthor Bjornsson, a.k.a. The Mountain, jest niezaprzeczalnie jednym z najsilniejszych ludzi na świecie. Wygrał Arnold Strongman Classic 2020 trzeci rok z rzędu po tym, jak podniósł ciężko 1026 funtów i wykonał inne wyczyny siłowe.

Ten sukces nie wynika wyłącznie z jego naturalnych umiejętności. Björnsson podzielił się szczegółami na temat swojego treningu do zawodów z gospodarzem wydarzenia, Arnoldem Schwarzeneggerem, zaraz po wygranej.

„To trudne, wiesz? Trudno jest to robić przez 17 tygodni. Ale ludzie są konsekwentni. Jeśli pozostaniesz konsekwentny, będziesz robić postępy” – powiedział na scenie.

Schwarzenegger zapytał także o to, ile siłacz zjadł podczas cyklu treningowego, opisując swoje nawyki jako „nieludzkie”. Aby Björnsson był w stanie trenować tak ciężko, jak on, i nadal utrzymywać swój ogromny rozmiar, aby móc poradzić sobie z dużymi ładunkami, musi mieć absurdalnie dużą ilość paliwa. Nie jest sam – wszyscy elitarni siłacze muszą pchać jedzenie przez cały dzień, każdego dnia.

Björnsson powiedział na swoim kanale na YouTube o swoim planie posiłków naprawdę oszalałym i udokumentował, co trzeba zrobić, aby był naładowany energią podczas podróży do zawodów.

„Jest bardzo podobny do tego, co jem w domu” – mówi. Björnsson pojechał do Arnold ze swoim trenerem odżywiania, Stanem Efferdingiem. Trener codziennie przynosi siłaczowi świeże mięso do swojego pokoju hotelowego, gdzie trzyma również kuchenkę do ryżu i lodówkę pełną „marchewki, jajek i wszystkiego, więc mogę jeść według mojego harmonogramu”.

Posiłki zaczynają się od posiłku Hafthora o siódmej rano, siedzącego przed talerzem sześciu jajek, dziesiątek bekonu i trzech francuskich tostów. Po zmiażdżeniu bierze witaminy i idzie na 10-minutowy spacer, aby pomóc mu strawić jedzenie, aby mógł jeść wcześniej.

„Potem jem ponownie za około dwie i pół godziny” – mówi.

Przeczytaj także  Prosta rutyna treningu pomogła tej celebrytce przekształcić jego ciało w 1 rok

O 9:33 jest znowu przy nim. Menu: ryż, szpinak, bizon i bulion drobiowy, a następnie suplementy. Uderza w bieżnię przez 10 minut, chrupiąc pomarańczę, aby się poruszać. Podczas gdy Björnsson potrzebuje masy, aby pchać ciężkie ciężary, przyznaje, że martwi się o utrzymanie swojej wytrzymałości na niektóre z zawodów. „To dla mnie dobra linia” – mówi. „Nadal mogę mieć 200 kilogramów, ale nadal mam wystarczającą wytrzymałość dla siłacza – czuję, że jeśli stanę się znacznie cięższy, to wpłynie to bardzo na moją wytrzymałość”. Waży 202 kilogramy (około 445 funtów). Mówi, że zyskał 24 kilogramy podczas 17-tygodniowego cyklu treningowego.

Po wywiadach i sesjach zdjęciowych czas na posiłek numer trzy o godzinie 12:00. To kolejna miska ryżu z bizonem, po której następuje 30-minutowa drzemka.

Zobacz ten post na Instagramie

Nowe wideo na YouTube w górę. Za kulisami w Columbus w Ohio cały dzień jedzenia i relaksu prowadzący do Arnolda 💪 Link jest w mojej biografii!

Wpis udostępniony przez Hafþór Júlíus Björnsson (@thorbjornsson) w dniu 6 marca 2020 o 7:39 PST

Potem jest na czwartym posiłku: marchew, ryż, stek, szpinak, jajka i rosół z kurczaka, i idzie na kolejny spacer.

„Najłatwiejszą częścią jest trening, najtrudniejszą częścią jest dieta” – mówi.

Potem jest na posiłku numer pięć w swoim pokoju. „Znowu to samo, ryż, szpinak i żubr” – mówi. „Poproszę też kilka marchewek”.

„Traktuję moje ciało w taki sam sposób, jak traktowałem nowy samochód. Musisz traktować go dobrze, aby mógł długo pracować” – mówi Björnsson. „Podczas rywalizacji o podnoszenie tak dużych ciężarów, chcesz zasilić ciało dobrym odżywianiem, abyś mógł szybciej zregenerować się po ciężkiej pracy. Nic się nie zmienia. Codziennie jem to samo. Możesz myśleć, że to nudne , ale uwielbiam to. Absolutnie to uwielbiam ”.

Przeczytaj także  Budowanie małego mięśnia może znacznie obniżyć ryzyko cukrzycy

Na posiłek numer sześć faktycznie idzie do restauracji ze znajomymi z ekipy Reign i nazywa to „zdradliwym posiłkiem”, delektując się diabelskim jajkiem, skrzydłami kurczaka i frytkami, a także stekiem, ziemniakami, marchewką i szpinakiem.

„Od czasu do czasu jeden oszustwo jest w porządku, o ile śledzisz resztę planowania. Zjadłem dziś pięć naprawdę dobrych posiłków, jeden oszustwo”.

Fitness dla mężczyzn Subskrypcja fitness dla mężczyzn