Imię: Noel QuinteroWiek: 35Zawód: KsięgowaMiasto rodzinne: San Juan, Puerto Rico
Waga startowa: 417 funtówWaga końcowa: 250 funtówCzas na rowerze: 3 lata
W moim biurze odbył się konkurs wzorowany na Największy przegrany. Bez mojej wiedzy o tym mój przełożony mnie zapisał. W zawodach wzięło udział co najmniej 40–50 pracowników – wszyscy mężczyźni – a ja byłem najmłodszy i drugi najcięższy, ważąc 417 funtów. Na początku czułem się wyjątkowo samoświadomy, ale i tak spróbowałem.
Moim jedynym celem było zrzucić 20 funtów. Chciałem zacząć jeździć na rowerze, ale byłem zbyt ciężki na rowery sprzedawane w mojej okolicy. Zacząłem więc chodzić 15 minut dziennie i stamtąd budowałem, aż byłem w stanie przejść dwie mile każdego dnia. Pamiętam niektóre noce, kiedy nie mogłem spać, ponieważ byłem zbyt obolały.
Udało mi się trochę zacząć jogging i przez jakiś czas aktywnie uczestniczyłem w zabawnych biegach, 5 000 i 10 000. Ale jak tylko zacząłem jeździć na rowerze pod koniec 2012 roku, przestałem biegać. Potem zacząłem pływać, aby zbudować rdzeń – ważny dodatek, ponieważ wspinanie się na wzgórza zaczynało powodować ból pleców.
W ciągu ośmiu miesięcy udało mi się zrzucić 80 funtów, co wystarczyło, aby wygrać konkurs biurowy.
Jednak zajęło mi trochę czasu, aby naprawdę zacząć jeździć na rowerze. W końcu stało się to w 2015 roku, kiedy dołączyłem do mojego lokalnego klubu kolarskiego. W tej chwili należę do kilku klubów kolarskich Puerto Rico.
Dzięki klubom biegowym przeszedłem walkę z wszelkimi zajęciami wytrzymałościowymi na jazdę na 27 000 mil w ciągu ostatnich trzech lat. Zrobiłem swoje pierwsze gran fondo w 2017 roku na GFNY NYC Championship, aw tym roku ukończyłem kolejne w Portugalii. Już w 2019 roku zapisałem się na trzy kolejne. Jestem bardziej zainteresowany wspinaniem się w tych dniach, więc chcę mniej mil i więcej wspinaczki.
Jazda na rowerze pomogła mi nie tylko w podróży odchudzającej. Byłem palaczem przez 15 lat. Kiedy zacząłem jeździć na rowerze, sport pomógł mi rzucić zimny indyk. Jeśli nie jeżdżę rowerem przez jeden do dwóch tygodni, natychmiast odczuwam potrzebę palenia.
Cierpiałam także na depresję i lęk, a jazda na rowerze pomogła mi ukierunkować myśli w produktywny sposób. Jazda na rowerze jest moim wielkim lekiem na stres; Szczególnie podoba mi się połączenie, jakie daje mi z naturą.
Kluczem do sukcesu jest koncentracja i motywacja. Może to być długi proces, więc nie można oczekiwać szybkich rezultatów. Wytrwałość i rutyna są niezbędne. Aby rozpocząć podróż odchudzającą, musisz być zmotywowany i zaangażowany w zmianę stylu życia. Tylko na mnie Popatrz. Straciłem ponad 150 funtów. Nie było to łatwe, ale jazda na rowerze uratowała mi życie, pod każdym względem.
Od: Rowerem USA










