Jeden z najbardziej udanych maratonów w Ameryce może powrócić

0
3

Ryan Hall, który był najlepszym maratonem w Ameryce w latach 2007–2011, zanim nagle wycofał się z biegania w 2016 roku w wieku 33 lat, powiedział dzisiaj, że powrócił do treningu – ale nie wie, czy określiłby to jako poważne, czy nie.

Obecnie biegnie od 8 do 13 mil dziennie, w tym dwa trudniejsze treningi co tydzień, w odstępach lub w tempie. Każdego popołudnia podnosi także ciężary przez 60 do 90 minut.

Chce wrócić do formy, aby móc biegać w maratonie 2:18 lub w półmaratonie 1:07, co sprawiłoby, że byłby na tyle sprawny, by móc podążać swoją żoną, Sarą Hall, podczas treningu. Będzie jednym z najlepszych pretendentów do Olimpiady 2020 w maratonie w lutym w Atlancie.

Sara Hall po raz pierwszy zasygnalizowała powrót męża do biegania w poście na Instagramie, mówiąc, że „osiągnął już absurdalnie dobrą formę”. Hall wyjaśnił komentarze swojej żony w SMS-ach do Świat Runnera.

Obecnie nie ma żadnych wyścigów w kalendarzu, napisał. Podczas gdy buduje trening, planuje kontynuować swój tryb podnoszenia dużych ciężarów, aby mógł „martwy ciąg 400 funtów, przysiad 350 i ławkę 250”. „Nie patrzy na konkurencję z„ uciekającymi facetami, chyba że chcą zrobić mecz siłowania się na rękę ”- napisał.

Zobacz ten post na Instagramie

W mroźny deszczowy dzień nie mogłem być bardziej wdzięczny mojemu nowemu partnerowi treningowemu 😍. Ponieważ piękno St Moritza zainspirowało go do ponownego rozpoczęcia treningu zaledwie 2 miesiące temu, jest już w absurdalnie dobrej formie! Zawsze mówiłem, że @ ryanhall3 jest jak wahadło – żyje w skrajności. Oznaczało to, że w ciągu ostatnich kilku lat stało się przede wszystkim tak duże i silne, ale zawsze wiedziałem, że ostatecznie wahadło wróci do biegu. Cieszę się, że mam go przy sobie w tym zestawie # Atlanta2020. A jeśli wahadło się cofa, natychmiast zarezerwuję dla nas bilety do St Moritz! 😝

Wpis udostępniony przez Sara Hall (@ sarahall3) 20 listopada 2019 o 9:20 PST

Hall, 37 lat, nadal ma amerykański rekord w półmaratonie (59:43), który ustanowił w 2007 roku w Houston. Poprowadził maraton bostoński 2011 w 2:04:58, co było najszybszym czasem w historii Amerykanów, ale kurs punkt-punkt nie kwalifikuje się do rekordu.

Przeczytaj także  Jak naciskać głową bez bólu barku

W kolejnych latach zmagał się z kontuzjami i zmęczeniem i przeszedł wiele zmian w trenowaniu, ale jego fani mieli nadzieję, że odzyska swoją wczesną formę. Ogłoszenie emerytury przez Hall 2016 było dla wielu szokiem. Jako powód podał chronicznie niski poziom testosteronu i ekstremalne zmęczenie, a także podjął ambitny program podnoszenia ciężarów w celu zwiększenia poziomu energii.

Hall jest trenerem swojej żony, a ostatnio biegła 2:22:16 podczas maratonu berlińskiego. Razem mają cztery córki, które adoptowali z Etiopii, a starsze dwie są biegaczami.

Zapytany dziś, czy zastanawia się nad poluzowaniem ciężarów, aby zobaczyć, jak szybki może być, Hall odpowiedział: „Nie w tej chwili”.

Od: Runner’s World US