Kiedy wchodzę na siłownię, zawsze upewniam się, że jestem gotowy na trening. Oznacza to, że mam odpowiednie buty i sprzęt, wiem, jaką część mojego programu będę robić, i mam słuchawki – wraz z audiobookiem na moim telefonie dla maksymalnej przyjemności..
Tak, wiem, że niekoniecznie jest to normalne. Większość ludzi decyduje się na najbardziej pulsującą, inspirującą listę odtwarzania do ścieżki dźwiękowej ćwiczeń, a to nie tylko zagłusza odgłosy brzęczenia żelaza lub ruchu ulicznego. Udowodniono, że muzyka wpływa na wyniki sportowe, a uczucie synchronizacji powtórzeń lub kroku do rytmu jest trudne do pokonania.
Odkryłem jednak, że narracyjna struktura audiobooków – szczególnie powieści fantasy – pomaga mi przepychać się przez moje treningi. Zamiast czuć się, jakbym utknął w tym samym sposobie myślenia, gdy przechodzę przez powtórzenia, ruchy lub mile, ciągle idę naprzód wraz z fabułą książki w innym świecie. Czuję też większe poczucie spełnienia, gdy dochodzę do końca opowieści – właściwie coś skończyłem, zamiast po prostu wyjść z mojej aplikacji muzycznej.
Westend61Getty Images
Nie jestem jedyną osobą, która nie pompuje dżemów za każdym razem, gdy pompują żelazo. Dane z platformy technologicznej podcastu Megaphone sugerują, że więcej osób dostraja się do podcastów w celu treningu, ponieważ znaleźli pobieranie programów na szczyt Apple Watches rano od 7 do 8 rano, a wieczorem od 19 do 20 wieczorem. Są to najbardziej prawdopodobne czasy, kiedy ludzie ćwiczą, biorąc pod uwagę dane US Bureau of Labor Statistics, więc zespół Megaphone połączył kropki i wysunął hipotezę, że skok pobierania pochodzi od ćwiczących.
To nie jest najsolidniejszy zestaw danych, na który można wskazać, że ludzie masowo przechodzą na podcasty – dane dotyczą tylko osób, które słuchają podcastów na Apple Watches, i spekuluje się, że wszyscy pobierają programy w czasach szczytowych na siłownię – ale myślę, że coś mają.
Muzyka, podcasty, książki lub nic?
Nieformalna ankieta mojego Fitness dla mężczyzn współpracownicy odkryli, że kilku innych słucha podcastów lub audiobooków do ćwiczeń. Zastępca redaktora Jordyn Taylor powiedziała, że jej ulubiony podcast sprawia, że cardio to pestka, a nawet MH Jon Bernthal, styczniowy cover, powiedział nam, że jego hymnami do treningu są podcasty i Howard Stern, ponieważ „lubi słuchać dobrej historii”.
Inni nie byli przekonani. Zastępca redaktora Spencer Dukoff czuje się tak, jak on wymagania muzyka. „Jeśli nie ma BPM, który byłby dość specyficzny, mam ochotę ćwiczyć” – powiedział. „Zazdroszczę słuchaczom podcastów / audiobooków”. Tymczasem dyrektor ds. Zdrowia, Marty Munson, woli biegać bez żadnych podkładów, z zen-perspektywy, że „natura jest najlepszym podcastem”.
Postanowiliśmy przenieść pytanie na Twitter, aby uzyskać lepszy obraz tego, jak wszyscy się czują.
Czego wolisz słuchać podczas ćwiczeń? 🎧
– Men’s Fitness Mag (@MansFitMag) 18 kwietnia 2019 r
Publiczność tam (jak dotąd) zdecydowanie zgadza się, że muzyka jest najlepszym wyborem dla audio podczas sesji potowych – ale podcasty i nic nie mają również reprezentatywnej reprezentacji.
Jeśli chodzi o moje ukochane audiobooki, odpowiedź nie była … tak silna. Chyba jestem jeszcze większym kujonem niż myślałem.










