Oprócz faktu, że twoi przyjaciele skakali po najlepsze lokalne browary rzemieślnicze, nauka mogła właśnie odkryć kolejny powód, dla którego ciągle sięgasz po kolejne. A ten nie ma nic wspólnego z twoją siłą woli.
W badaniach przedstawionych na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego na Experimental Biology 2019 naukowcy z Penn State College of Medicine dali myszom wiele różnych sposobów jedzenia – niektóre obżerają się wysokotłuszczowymi pokarmami, inni jedzą normalnie – i dali im dostęp do alkoholu . Odkryli, że myszy, które popijają pokarmy o wysokiej zawartości tłuszczu, piły także więcej alkoholu. Co może nie być najbardziej zaskakującym odkryciem dla każdego, kto kiedykolwiek umył dużą porcję żeberek z kilkoma piwami.
Ale oto, dlaczego jest to interesujące: Obżeranie się wysokotłuszczowymi pokarmami może aktywować te same obwody w mózgu, co objadanie się alkoholem. „Uważamy, że upijający się wzorzec spożycia prowadzi do uwrażliwienia tego obwodu – a przynajmniej jego części – który jest dodatkowo wzmacniany przez spożycie alkoholu” – mówi dr Yuval Silberman, adiunkt nauk neuronowych i behawioralnych oraz główny badacz, który pracował nad tym badaniem z doktorem Caitlin Coker. kandydat i główny badacz tego projektu. Innymi słowy, wysokotłuszczowe potrawy pobudzają obwody i mogą zalecić ci utrzymanie alkoholu.
Zespół nie był w stanie oczerniać tłustych potraw. Silberman ma nadzieję, że „możemy pomóc ludziom zrozumieć, że rzeczy niezwiązane z używaniem alkoholu mogą powodować podatność na utratę kontroli nad spożywaniem alkoholu” – mówi. Oczywiście badanie przeprowadzono na myszach, więc jesteśmy daleko od dokładnego poznania, jak rzeczy dzieją się u ludzi. „To jest wstępne i nie chcę iść zbyt daleko na kończynę, ale myślę, że wciąż istnieje pomysł, że uzależnienie i alkoholizm są moralną wadą” – dodaje. Ma jednak nadzieję, że jego badania mogą utorować drogę do zrozumienia, że są to choroby mózgu i ciała, a zmiany w mózgu mogą być za nie odpowiedzialne.










