Większość biegaczy byłaby w ekstazie, biorąc udział w debiucie poniżej 2: 32. Ale jak zareagowaliby, gdyby ich ojciec ukończył ten sam wyścig prawie cztery minuty szybciej?
Tak było w przypadku 34-letniego Eoina Hughesa, który wraz z 59-letnim ojcem, Tommym Hughesem, wziął udział w pierwszej 26,2.
„To naprawdę zaszczyt ścigać się z moim tatą” – powiedział Eoin Świat Runnera. „Nie każdy ma taką możliwość, więc staram się czerpać z każdej okazji. Nie jesteśmy naprawdę konkurencyjni; po prostu staramy się dawać z siebie wszystko w każdym wyścigu, który robimy”.
25 października Eoin i jego ojciec ukończyli niemiecki maraton we Frankfurcie odpowiednio 2:31:30 i 2:27:52. Łączny czas maratonu 4:59:22 nieoficjalnie ustanowił rekord świata w najszybszym łączonym czasie maratonu ojciec-syn, który wcześniej wynosił 5:02:12.
Zobacz ten post na Instagramie
Teraz, gdy jestem w domu i mam czas na refleksję, z dumą mogę powiedzieć, że mój tata i ja pobiliśmy rekord Guinnessa w połączonych czasach maratonu ojca i syna. Poprzedni rekord wynosił 5:02:12, a dzięki tacie, który pobił swój własny rekord świata w wieku i prowadził niesamowitą 2:27:52, a ja 2:31:30 złamaliśmy go o 2 minuty i 50 sekund. Moja 2:31:30 nie była tym, co postanowiłem zrobić i walczyłem do domu, ale nauczyłem się dużo i wykorzystam to doświadczenie, aby poprawić swój następny maraton. W sumie wspaniałe doświadczenie i niewiele osób może powiedzieć, że jest rekordem świata. Ogromne podziękowania dla @keithmcclurephotography za robienie tych bezcennych zdjęć. #bigweekend #marathon #marathontraining #halfmarathon #marathonmission # bieganie #guinnessworldrecord #guinness #instarunner #runnersofinstagram #motywacja #instagood #instafit #cardio # biegacz #happyrunner #runtoinspire #worldreordordordordordcordwords
Wpis udostępniony przez Eoina Hughesa (@ _eoin.hughes) 29 października 2019 o 10:28 PDT
Trzeba przyznać, że jego stary, który w styczniu kończy 60 lat, nie jest zwykłym biegaczem. Tommy zaczął biec, gdy miał 21 lat i reprezentował Irlandię na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku, w tym samym roku, w którym ustawił swój maraton PR na 2:13:59 na Marrakeszu w Maroku. Dziś zarówno ojciec, jak i syn mieszkają i trenują w Maghera, małym miasteczku w Irlandii Północnej.
„Trening niewiele się zmienił przez lata” – powiedział Tommy. „Przez 12 tygodni poprzedzających maraton we Frankfurcie średnio 120 mil tygodniowo. Mój przebieg w młodości byłby bardzo podobny do dzisiejszego”.
Eoin powiedział, że obserwował, jak jego tata trenuje, gdy dorastał, ale zaczął biegać dopiero około cztery lata temu, kiedy miał 30 lat. W tym czasie jego główną motywacją do rejestrowania mil było powrót do formy, ale gdy Eoin zaczął brać udział w wyścigach i zwiększać intensywność treningu, zdał sobie sprawę, jak ciężko pracował jego tata na swoim poziomie.
„Chociaż [mój tata] mógł nie być moją inspiracją do biegania, ponieważ biegałem, jego trening i czasy, w których biegał w swoim wieku, są naprawdę inspiracją” – powiedział Eoin.
Przed Frankfurtem Eoin koncentrował się na krótszych dystansach, takich jak 10 km i półmaratony. W 2015 roku ukończył swój pierwszy 13,1 milera w Lisburn, w Irlandii Północnej, w 1:27:44. Po stopniowym zwiększaniu przebiegu przez lata był w stanie rzucić 18 minut wolnego czasu, biegnąc 1:09:14 w Lisburn w czerwcu tego roku. Później we wrześniu Eoin i Tommy dążyli do przejechania łącznego półmaratonu w Belfaście szybciej niż dwie godziny, 20 minut i 33 sekundy, ale nie osiągnęli celu, a Eoin zakończył wyścig PR na dystansie 13,1 mili 1:08: 30 i Tommy kończąc w 1:12:34.
Zobacz ten post na Instagramie
Post udostępniony przez Eoina Hughesa (@ _eoin.hughes) 13 lipca 2019 o 15:17 PDT
Potem zaczęli patrzeć w kierunku maratonu. Aby przygotować się do pierwszego maratonu, podczas 12-tygodniowego okresu Eoin osiągał średnio 90 mil tygodniowo. Kilka dni w tygodniu spotykał się z tatą, by biegać.
„Mam trzech młodych chłopców, więc nie zawsze jesteśmy w stanie znaleźć czas, który nam odpowiada”, powiedział Eoin.
Podczas gdy Eoin liczył na szybszy indywidualny czas we Frankfurcie, był podekscytowany, gdy dowiedział się, że on i Tommy pobili rekord dawnego ojca i syna. Dla Tommy’ego wyścig poszedł jeszcze lepiej, niż się spodziewał.
„Przeszedłem pierwszą połowę w 74:12 i prowadziłem drugą połowę w 73:40” – powiedział. „Byłem bardzo zadowolony.”
Tommy powiedział, że nie rywalizuje z synem w wyścigach, ale skupia się na ściganiu się najlepiej, jak potrafi. Jeśli chodzi o jego porady dotyczące tego, jak dobrze trenować i dobrze konkurować w latach 50. i 60., kładzie nacisk na regenerację i utrzymanie harmonii z ciałem.
„Słuchaj swojego ciała i nie pchaj go zbyt mocno” – powiedział Tommy. „I odpocznij jak najwięcej, aby odzyskać zdrowie”.
Od: Runner’s World US










