Dyrektor generalny konglomeratu napojów, który jest właścicielem Corony, próbuje walczyć z przekonaniem, że koronawirus zmniejsza sprzedaż piwa w ankiecie telefonicznej przeprowadzonej w USA przez firmę PR, która wykazała, że 38 procent Amerykanów nie zamawiałoby piwa, niezwiązanego w żaden sposób na pandemię. „Nie widzieliśmy żadnego wpływu na naszych ludzi, obiekty ani operacje” – powiedział Bill Newlands.
Gdzieś, w przypływie wiadomości o możliwej globalnej pandemii, mogłeś zobaczyć statystyki, że 38 procent Amerykanów nie zamówiłoby Corony, marki piwa, która niestety dzieli swoje pierwsze trzy sylaby z Coronavirusem, znanym również jako COVID-19 , który zabił 3200 osób i zainfekował 92 000 na całym świecie oraz wpłynął na globalny handel.
Ankieta została przeprowadzona przez 5WPR, firmę public relations z siedzibą w Nowym Jorku i była ankietą telefoniczną z udziałem 737 Amerykanów w wieku powyżej 21 lat, przeprowadzoną w ciągu dwóch dni pod koniec lutego. Wydawało się, że został zaprojektowany, aby zdobyć kilka wirusowych nagłówków i ujawnić rzekomą ignorancję Amerykanów. (Nie było żadnych faktów na temat tego, jak chętna może być szarpanie kogoś za łańcuch, który dzwonił do niego z przypadkowego numeru w środku dnia).
„Wiadomości” wywołały odpowiedź prezesa Constellation Brands, konglomeratu, który jest właścicielem urodzonej w Meksyku marki Corona (która, FYI, jest hiszpańskim słowem „korona”).
Bill Newlands powiedział dziś, że sprzedaż piwa wzrosła, i podważył żargon biznesowy na temat trendów zysków. Następnie dodał: „Nasze myśli i modlitwy kierowane są do osób dotkniętych tym strasznym wirusem i mamy nadzieję, że wysiłki zmierzające do jego pełniejszego opanowania wkrótce zdobędą trakcję. Bardzo niefortunne jest to, że ostatnio pojawiły się błędne informacje na temat wpływu tego wirusa na naszą działalność. media tradycyjne i społecznościowe bez dalszego dochodzenia lub weryfikacji ”.
„Nie widzieliśmy żadnego wpływu na naszych ludzi, obiekty ani operacje” – podkreślił Newlands.
Pojawił się raport, że w ciągu dwóch miesięcy od rozprzestrzenienia się koronawirusa w Chinach firma straciła 170 milionów dolarów dochodu w tym kraju. Tendencja ta może być jednak bardziej związana z faktem, że chińska populacja oczywiście przebywa obecnie i nie wydaje dużo na piwo – i nie jest to zamieszanie co do nazwy naparu.










