Bieganie 13,1 mil w tempie 6:12 mil jest ogromnym wyczynem dla większości biegaczy. Odmierzanie tego czasu na pagórkowatym polu? Jeszcze trudniej. Pchanie 22-kilogramowego dziecka w wózku podczas robienia tego? To właściwie terytorium superbohaterów.
Ale dla Julii Webb – byłej zawodowej przeszkody sportowej poślubionej przez amerykańskiego rekordzistę mil Alana Webba – mało prawdopodobne stało się to 24 listopada, kiedy wygrała Półmaraton Route 66 w Tulsa, Oklahoma, w czasie 1:21:23, pchając ją najmłodsza córka w wózku. Spektakl zniszczył jej najlepszy osobisty półmaraton, 1:22:57, który prowadziła w Chicago w 2016 roku.
Ten półmaraton był znacznie trudniejszy niż jej wyścig w 2016 r. Z kilku powodów: jej dziecko było starsze (w tym roku pobiegła z 10-miesięczną Gabby; w 2016 r. Pobiegła z córką Paulą, która miała wówczas 9 miesięcy ), a pole Tulsa było znacznie bardziej pagórkowate niż Chicago.
„Powinienem był odrobić lekcje i lepiej uczyć się kursu. Nigdy nie było płaskiego odcinka wyścigu”, powiedziała 36-letnia Julia Świat Runnera. „Musiałem skorzystać z zjazdów. Naciskałem na podjazdy i starałem się utrzymać tempo, a potem leciałem w dół”.
Na szczęście matka trójki dzieci – Webbs ma także 4- i 7-letnie córki – zyskała dużą siłę nóg po miesiącach gorących i pagórkowatych treningów w swoim nowym rodzinnym mieście Little Rock w Arkansas. Latem Alan został zatrudniony do trenowania zespołów torowych i biegowych na University of Arkansas-Little Rock, a rodzina przeniosła się z Beaverton w stanie Oregon do Arkansas w sierpniu.
„To była wielka zmiana, ale na szczęście działająca społeczność wspiera wszędzie. Natychmiast spotkałem w Little Rock biegaczy, którzy byli bardzo gościnni” – powiedziała Julia. „Jednak trochę czasu zajęło przyzwyczajenie się do wzgórz i 100-stopniowego upału”.
Po przeprowadzce Julia postanowiła postawić sobie za cel pokonanie swojego starego wózka w połowie maratonu. „Uznałam, że właśnie urodziłam trzecie dziecko i jest tylko tyle czasu, że mogę z nią biegać w wózku” – powiedziała. „Chciałem go dźgnąć”.
Zobacz ten post na Instagramie
1:21:23 półmaraton popycha małą Gabby nieoficjalną @ guinnessworldrecord i mój pierwszy raz KIEDYKOLWIEK łamie prawdziwą taśmę !! 🏆👶🏼🏃🏼♀️ {record @ laurun123 1:22:29 set tego lata). . Kolejnym wyzwaniem jest teraz oficjalne. Jeśli zobaczysz mnie ścigającego się i chcesz wysłać zeznanie świadka, zdjęcie lub film, bardzo bym to docenił 🙏🏼. . . Tak wiele zajęło samo dotarcie do linii. Szczególne pozdrowienia dla moich kolegów z drużyny @ liferunners413, @mountain_buggy @insidetracker, moich przyjaciół @nike @ahrlinbauman dla zawodowców, dyrektorów wyścigów @ route66marathon i męża, którzy trekkują podczas bardzo pracowitego miesiąca! . . . Oficjalnie PR pokonał Paulę w 2016 roku z Paulą o 1 minutę 34 sekundy … idealne przygotowanie do # Atlanta2020 ze wszystkimi zakrętami i wzgórzami. Nie mogę się doczekać odrobiny regeneracji, zanim ponownie zacznę trening !!!! # 10miesiąc #momrunner # 3kids # liferunners413 #guinnessworldrecord
Wpis udostępniony przez Julię Webb (@runjwebb) 24 listopada 2019 o 16:42 PST
Aby przygotować się do wyścigu, Julia wykonała co najmniej jeden bieg popychając Gabby w wózku – ale nigdy nie jechała szybciej niż 6:50 na milę. „Nadal czułam się pewnie, ponieważ robiłam to wcześniej” – powiedziała.
Bieganie z wózkiem przychodzi naturalnie dla Julii, która pchnęła każdą ze swoich córek na setki mil. Na szczęście jej dzieci uwielbiały jeździć w wózku. „Gdy szliśmy szybko, uspokajali się i rozglądali, ‘Zaraz, to jest niesamowite ”- powiedziała. – Zwykle robili się bardziej niespokojni i znudzili się tym wolniej.
W 2014 roku ustanowiła rekord świata Guinnessa na 10 000, pchając wózek, kończąc na 38:15. Podczas wyścigu w Chicago w 2016 r. Nieoficjalnie ustanowiła rekord świata Guinnessa dla najszybszego półmaratonu dla spacerowiczów, ale nigdy nie został zweryfikowany, ponieważ nie sfilmowała całego wyścigu. W swojej ostatniej połowie udokumentowała cały wyścig – z pomocą Alana, który filmował na rowerze obok niej – i teraz czeka na weryfikację od Guinnessa. Obecny rekord świata kobiet w najszybszym półmaratonie pchania wózka to 1:27:34, ustanowiony przez Lindsy James z Wielkiej Brytanii w 2016 r..
Tymczasem Julia odkłada wózek, aby skupić się na swoim następnym wyścigu: olimpijskich próbach maratonu 2020 w Atlancie w lutym. W ubiegłym roku zakwalifikowała się do zawodów w Eugene Marathon, jej debiut 26.2, który ukończyła w 2:44:34.
„W tym czasie byłam pięć tygodni w ciąży z Gabby, ale jeszcze tego nie wiedziałam” – powiedziała. „Nie mogę się doczekać, aż dopinguje mnie na Trials, odkąd się tam spotkaliśmy”.
Od: Runner’s World US









