Ten facet próbował trenować do maratonu w zaledwie 60 dni

0
2

Trening do maratonu może być długim procesem. W zależności od Twojej biegłości jako biegacza może to zająć około 16 tygodni, a nawet do 20 lat. Tak więc Cam Jones z Goal Guys na YouTube zdecydował, że może zacząć od zera w zaledwie 8 i pół tygodnia. Uważa, że ​​skoro jest prawie w półmaratonie, przygotowanie się do pełnego maratonu o długości 26,2 mil, nie może być trudniejsze?

Opracował więc plan obejmujący bieg na 10 km, trening prędkości, długi bieg do śledzenia jego postępów i budowania wytrzymałości, bieg regeneracyjny i trening na wzgórzu, a także reżim regeneracyjny polegający na rygorystycznym rozciąganiu i cotygodniowej kąpieli lodowej. Jednocześnie wypełnia swoją dietę energetyzującymi, bogatymi w węglowodany potrawami, w tym owocami, owsem, orzechami, soczewicą i ziemniakami, a także dużą ilością wody.

Cam wkrótce zaczyna zauważać szybką poprawę swojej prędkości i wytrzymałości, do tego stopnia, że ​​jest on w stanie ukończyć jak dotąd swój najdłuższy bieg, pokonując 28 km. Jednak napotyka poważną przeszkodę w ciągu 7 tygodni w swoim programie treningowym: jego prawa łydka chwyta się i opuchnie, do tego stopnia, że ​​chodzenie jest bolesne. Spotyka się z fizjoterapeutą, który doradza mu, że obciążenie łydek, spowodowane powtarzalnym obciążeniem, jest dość powszechnym zjawiskiem: „Trening to nie tylko układ sercowo-naczyniowy, to także trening krwi, kości i mięśni”.

Nie trzeba dodawać, że przeszkadza to 60-dniowemu celowi Kama i jest on zmuszony poświęcić trochę czasu na odzyskanie sił. W tym czasie konsultuje się z byłym biegaczem olimpijskim Careyem Nelsonem, który analizuje jego technikę biegania i oferuje mu wskazówki, w jaki sposób może dostosować swoją formę, aby zwiększyć kadencję i wylądować więcej na przedniej części stopy, aby pomóc mu biegać szybciej, zmniejszając jednocześnie obciążenie jego zranienie. Po 8 tygodniach odpoczynku Cam ponownie rozpoczyna trening, zachowując wszelkie możliwe środki ostrożności, aby uniknąć samookaleczenia.

Przeczytaj także  Jak ćwiczyć przy użyciu tylko sztangi

Zapisz się na Fitnesshearstmags.com dla mężczyzn

W dniu maratonu czuje się optymistycznie. „Moim planem jest, aby pierwsza godzina biegu przebiegała bardzo powoli, aby wpuścić moje ciało w bieg i pozwolić mu dostosować się do uderzenia” – mówi. Przebywa kilka pierwszych kilometrów, a około 12. mówi: „Moje ciało jest rozgrzane, mogę zacząć zwiększać tempo”.

Ale niedługo potem szczep zacznie zbierać żniwo. „Zaczynam odczuwać uderzenia moich stóp uderzających w ziemię w kółko” – mówi na około 22 km. „Moja lewa noga naprawdę zaczyna boleć, więc zatrzymam się i trochę ją rozciągnę”. Dyskomfort w lewej nodze utrzymuje się i jest zmuszony zatrzymać się i rozciągać co kilka kilometrów.

„W tym momencie mój mózg sprawia, że ​​każdą wymówkę można po prostu rzucić”, mówi z odległości 37 km. „Wydaje mi się, że jestem coraz wolniejszy i coraz bardziej cierpię, a tak naprawdę nie wydaje mi się, że jestem coraz bliżej. Każdy krok boli”.

W końcu dotarł do mety, pokonując 26,2 mili w 4 godziny, 9 minut i 40 sekund. „Czuję się spełniony, ale boli” – mówi. „Bardzo boli.”

„Biorąc pod uwagę, że doznałem kontuzji, a mój trening został skondensowany, jestem bardzo zadowolony z tego czasu”, kontynuuje. „Chciałbym wziąć to w niecałe 4 godziny na oficjalne wydarzenie, ale na razie tak, na pewno to wezmę”.