Nick Bare dokumentuje swoje postępy treningowe i oferuje wgląd w rygorystyczne wyzwania fitness armii za pośrednictwem swojego kanału na YouTube. W filmie opublikowanym na początku tego roku Bare wyjaśnił, w jaki sposób rytuał, który przyjął w wieku 18 lat, pomógł mu rozwinąć niezbędną dyscyplinę i dążyć do realizacji jego celów w ciągu następnej dekady. Jego sekret: robienie 100 pompek każdego dnia.
„Powodem, dla którego zacząłem je robić, jest to, że kiedy dorastałem, obserwowałem mojego tatę, a on robił 100 pompek rano w kuchni. Podczas gdy wszyscy jedliśmy śniadanie, on po prostu pukał na podłogę w kuchni na 100 pompek bez koszuli ”, mówi. „Jakby to był jego czyn, który robił każdego ranka, a on wciąż ćwiczył każdego dnia. Więc zacząłem to robić… Zbudował to w swojej rutynie i był to dla niego rytuał”.
Bare przyjął tę samą rutynę, gdy był w szkole średniej, i trzymał się tego przez całe studia, co zapewniło mu dobrą pozycję, gdy dołączył do programu ROTC, a później wojska, ponieważ test sprawności fizycznej armii amerykańskiej wymaga ukończenia co najmniej 39 pompek w ciągu dwóch minut.
„To było moje wejście w moją miłość i pasję do fitnessu” – mówi. „Oczywiście były dni, w których tęskniłem… Były dni, kiedy byłem chory, zmęczony, podróżowałem, odszedłem, po prostu nie miałem na to ochoty”. Jednak w przeważającej części twierdzi, że trzymał się swojej codziennej rutyny. Kultywowanie tego rytuału we własnym życiu pomogło mu budować spójność, co doprowadziło go do tego, że zaczął podnosić ciężary i rzucać sobie wyzwania na różne sposoby. I wierzy, że każdy może skorzystać na przyjęciu tego, co nazywa „setką dziennie”.
„Kiedy zaczniesz uderzać na siłownię na początku, poczujesz się obolały, zmęczony, zmęczony” – mówi, przypominając sobie, jak jego ręce i klatka piersiowa były delikatne, kiedy zaczynał. „Ale powiedzmy tydzień, dwa tygodnie, trzy tygodnie, wszystko zaczyna się czuć lepiej, twoje ruchy zaczynają się synchronizować”.
Jeśli chodzi o regenerację, Bare mówi, że twoje ciało dostosuje się stosunkowo szybko do nowego bodźca – zwłaszcza, że nie ma postępu, a pushup polega jedynie na podniesieniu masy ciała. „Nie przeciążasz centralnego układu nerwowego do tego stopnia, że nie możesz codziennie odzyskiwać zdrowia” – mówi, dodając, że im bardziej zaawansowany stał się jego trening, pompki są raczej suplementem niż treningiem samym w sobie.
Bez względu na typ ciała Bare zaleca zadawanie sobie następujących pytań, aby zmaksymalizować szanse na przybicie setki dziennie. „Czy jesz wystarczająco? Czy twoje odżywianie jest na miejscu? Czy śpisz wystarczająco? Czy dostarczasz swojemu organizmowi narzędzia do regeneracji?”










