Dzisiejszy Tim nie jest Timem, który pamiętasz. Timothy Zedd Mosley (np. Timbaland), muzyk, raper i producent muzyczny, który pracował ze wszystkimi, od Jaya-Z i Kanye’a po Coldplay i OneRepublic, i który kierował ścieżką dźwiękową z lat 40-tych do ostatnich 20 lat życia –że Timbaland – wciąż tu jest bardzo dużo. Ale do 2020 roku jest jeszcze inna jazda na sankach Timbaland. Ma 47 lat, jest trochę mniejszy i trzeźwy. I mówi, że znalazł swoją „wartość”.
Zdrowie mężczyzn złapał legendarnego producenta w swoim domu w Miami, aby dowiedzieć się, jak Tim stał się Timem.
Timbaland mówi, że jego punkt zwrotny nastąpił, gdy spojrzał na siebie. „Patrzyłem na zdjęcia i pomyślałem: nie ma mowy” – wspomina. Mówi, że pewnego razu, stojąc obok dziewczyny, zdał sobie sprawę z ich anatomii, wyrównany więcej niż by chciał. „Spojrzałam na swoją pierś, spojrzałam na jej piersi i pomyślałam: oboje nie możemy …„Mówi później, kiedy poszedł do lekarza, dowiedział się, że jego waga nie była tylko kwestią estetyczną; był narażony na cukrzycę. Wystarczyło.
Zobacz ten post na Instagramie
Jeśli chcesz, aby twój świat się zmienił, musisz zmienić zdanie !!!!!!
Wpis udostępniony przez Timbo the King (@timbaland) 2 listopada 2019 o 13:35 PDT
Następnie Timbaland wszedł w coś, co nazywa „dwuletnim 360 rokiem”, gdzie odnowił swoją dietę i kondycję, i był w stanie wyciąć leki na receptę, które, jak powiedział, utrzymywały go w „zatopionym miejscu”. Obejmuje to uzależnienie, niską energię, nieudane relacje i zmętniony umysł.
Teraz Timbaland upraszcza sprawę. Przyjął dietę, która bardziej przypomina rutynę kulturysty niż jakikolwiek główny nurt. Nazywa to „Plain Jane” (być może nawiązanie do A $ AP Ferg?) Lub, innymi słowy, „nie jesz dla smaku; jesz dla paliwa”.
Timbaland mówi, że część jego posiłków jest teraz przygotowywana i dostarczana – jak kurczak i warzywa. Lubi konsekwentne paliwo Plain Jane. Mimo to lodówka Timbaland nie jest pozbawiona kolorów, a częścią tego, co pomogło mu powstrzymać apetyt i utrzymać nową wagę, jest zestaw smaków lodówki. W środku przechowuje ananasy, Tupperware wypełnione owocami (doda kiwi, mleko migdałowe, truskawki i kantalupa do koktajlu proteinowego wraz z jarmużem „nadając mu tę grubość”), a także rzędy rzędów soku i wody – w tym galon alkaliczny, w którym Timbaland dodaje plasterki cytryny w celu nawodnienia.
„Nie sądzę, że zrozumiałem swoją wartość, kiedy byłem drugim Timem”.
Ale Timbaland mówi, że największą częścią zrzucania starego Tima było doskonalenie motywacji, dzięki której odniósł sukces. Zawsze miał to w sobie, chowając się za kilogramami.
Teraz wstaje o siódmej rano, a na siłowni o 9. Mówi, że klarowność i zmiana masy zmieniły również jego własny biznes. „To sprawia, że nie tylko skupiam się na Tima, ale także rozumiem, czym jest marka Timbaland” – mówi. „Nie sądzę, że zrozumiałem swoją wartość, kiedy byłem drugim Timem”. Mówi, że jego wartością jest znalezienie kolejnej wersji samego siebie, „faceta, który wykonał najbardziej płodne rytmy, aby ludzie tańczyli”.
Brzmi dokładnie tak, jak wszyscy potrzebujemy w 2020 roku.










