To największa skarga, jaką większość kobiet ma wobec swoich partnerów

0
1

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem mężczyznę naprawdę bezbronnego. Byłem wtedy żonaty. Mój teść zawiózł mnie i moją ówczesną żonę, jego córkę, na lotnisko. Opowiadała w ciężarówce historię o tym, jak trudne było liceum. Po wysłuchaniu historii mój teść zaczął płakać. Nie miał pojęcia, że ​​była zastraszana. Myślał, że ma świetne doświadczenie w szkole średniej. Pamiętam, jak łzy spływały mu po twarzy, ból i empatię w oczach.

Ale, co ważniejsze, zobaczył, jak się wtedy poczuła moja żona. Ponieważ nie zawsze taki był. Podniósł ją żelazną pięścią i ukrył swoje emocje. Dopiero po rozwodzie zaczął się naprawdę pokazywać i wyrażać swoje uczucia. Pamiętam, jak oglądałem to jak scenę z filmu ojca / córki i zastanawiałem się, Wow, nie boi się pokazać, nie tylko swojemu córka, ale także dla mnie. Zaledwie kilka godzin wcześniej on i ja podnosiliśmy ciężary i rozmawialiśmy o motocyklach.

A jednak on tam był, szlochając, ponieważ czuł ból swojej córki. Przeprosił za nieobecność, gdy chodziła do liceum. Przeprosił za nieobecność. Przeprosił za nieobecność ojca. Potem zaczęła płakać. Potem zacząłem płakać. Wszyscy płakaliśmy w tej ciężarówce, gdy jechaliśmy na lotnisko. I w tym momencie zmieniła się moja definicja tego, jak wygląda prawdziwy mężczyzna.

Kiedyś byłem żałosnym pierdoleniem: Przewodnik Everymana po sensownym Lifeamazon.com

W słowie „wrażliwość” jest coś, co odpycha mężczyzn. A jednak większość z nas może przyznać, że podatność na ataki to dobra rzecz, że często prowadzi do sukcesu, że może dać ci siłę. Ale jest różnica między oglądaniem i zgadzaniem się z popartą nauką mocą podatności na zagrożenia podczas rozmowy TED a faktycznym ćwiczeniem jej w prawdziwym życiu. Chronimy wrażliwość na odległość rynkową. Kiwamy głową. Zgadzamy się. Ale nie wykonujemy. Nie wdrażamy. Chowamy się.

Przeczytaj także  Dokładnie o czym rozmawiać z twoim dokumentem O, kiedy

„Podatny” definiuje się jako „zdolny do lub podatny na zranienie lub zranienie”. I tak właśnie widzi większość mężczyzn. Dlatego podtrzymujemy naszą tarczę. Nie pokazujemy się przez wrażliwość, a zamiast tego próbujemy pokazać się w inny sposób: naprawiając rzeczy, płacąc rachunki na czas, będąc najgłośniejszym w pokoju. To uwarunkowanie działa głęboko. Zostało to przekazane przez naszych ojców i dziadków, którzy pokazali, że uczucia powinny być trzymane w środku, oraz z szatni i domów braterskich, w których nauczono nas „pieprzyć się”.

Gdy wkraczamy w dorosłość, pojawia się coraz więcej powodów, by ukrywać nasze prawdziwe ja. Jesteśmy ranni. Nasze serca twardnieją. Mówienie o uczuciach to coś, co robią kobiety. Jesteśmy mężczyznami.

Ale wrażliwość nie polega tylko na mówieniu o swoich uczuciach. Chodzi o pokazanie swojego prawdziwego ja. Dla wielu z nas nie pokazujemy się, dopóki nie musimy. Dopóki nie będzie czegoś zagrożonego. Aż coś stracimy – związek, małżeństwo, przyjaźń, biznes i ostatecznie sami. Dojeżdżamy do miejsca, do którego nie mamy dokąd pójść. Ale do tego czasu gromadzimy wszystko. I radzimy sobie, pozwalając temu gównie wyjść na niezdrowe sposoby. Rozwijamy, a następnie karmimy uzależnieniami, stajemy się pracoholikami; możemy nawet oszukiwać, kłamać, stać się agresywnymi lub pozwolić sobie być wycieraczkami.

Ale co ważniejsze, jeśli nie okażemy się prawdziwymi sobą i nie wyrażimy tego, jak się czujemy, zaprzeczamy sobie. Mówimy sobie, że nie mamy znaczenia. Stajemy się niewidzialni.

Ćwiczenie podatności na zagrożenia nie polega na robieniu czegoś dla innych. Nie wyświadczasz komuś przysługi. Nie poddajesz się. Tworzysz glebę, bogatą glebę dla siebie i swojego wzrostu. Podnosisz swój potencjał. Ustawiasz się. Budujesz lepszego, silniejszego siebie. Wszystko zaczyna się od twojej prawdy. Bez niego nic nie da się zbudować.

Przeczytaj także  Ustalenie małych celów pomogło temu facetowi przejść od kanapy do maratończyka w ciągu jednego roku

Podczas ostatniej dekady podczas tysięcy sesji z parami zauważyłem, że największą skargą kobiet jest to, że ich partner nie jest bezbronny, nie komunikuje się, nie pokazuje siebie i nie wyraża swoich uczuć. Chcę, żebyś o tym pomyślał. Gdybym rozmawiał z twoją dziewczyną / żoną / partnerem / koleżanką / koleżanką, czy miałaby to samo do powiedzenia o tobie? Bądź ze sobą szczery.

Wszystko zaczyna się od twojej prawdy. Bez niego nic nie da się zbudować.

Brak okazywania wrażliwości, brak przejrzystości wobec ludzi w twoim życiu powoduje rozłączenie. Pozostawiasz drugą osobę w ciemności. Robisz życie na około twój partner zamiast z Twój partner. On lub ona czuje się samotna. Bierzesz łom do swojego związku zamiast produkować klej i nie będziesz w stanie zbudować niczego zdrowego i podtrzymującego.

Więc zadaj sobie pytanie, Czy jestem wrażliwy? Czy pokazuję się? Nie tylko ze swoim partnerem. We wszystkich twoich związkach. Z przyjaciółmi. Współpracownicy. Pracowników. Twój szef. Twoje dziecko. Rodzice. Rodzina. Jeśli nie to dlaczego? Czy nadal trzymasz się starych definicji tego, jak wygląda mężczyzna? Jeśli tak, to może czas zmienić definicje. Ponieważ jest to prawda: jeśli nie ćwiczysz wrażliwości, nigdy nie osiągniesz pełnego potencjału jako ojciec, brat, chłopak, mąż, przyjaciel, syn, nauczyciel, lider, przedsiębiorca i człowiek.

OD I UŻYWANO BYĆ NIEPOPRAWNYM F * CK: Przewodnik Everymana po sensownym życiu. Prawa autorskie © 2019 John Kim. Przedruk za zgodą HarperOne, oddziału HarperCollinsPublishers.