Zobacz, jak najsilniejszy człowiek świata Brian Shaw zmierzy się z Navy SEAL w konkursie pullup

0
3

Jako czterokrotny najsilniejszy człowiek na świecie Brian Shaw nie uchyla się przed wyzwaniem fitness. Podjął się nie tylko codziennych zadań siłacza, ale największych mitycznych wyczynów w historii. Stracił prawie 20 funtów w ciągu dwóch miesięcy, gdy próbował schudnąć poniżej 400 funtów. Wziął nawet na siebie żonę w starciu z burpee – nie jest to łatwe ćwiczenie dla mężczyzny ważącego ponad 400 funtów. (Wsiadanie się do miejsc małego regionalnego samolotu było zupełnie innym wyzwaniem).

Shaw naprawdę wyszedł ze swojej strefy komfortu siłacza, gdy zaprosił byłego Navy SEAL Seana Rosario do swojej siłowni na wyzwanie pullup. Zanim jednak dotrą do tego głównego wydarzenia, Shaw ujawnia, że ​​tak naprawdę zorganizował czteroetapowy konkurs. Dwa pierwsze zmierzyły się w próbie siły przyczepności, ścigając się przez martwy ciąg stopniowo rosnących ciężarów; jeden z ciężarków Shawa, jak zdradza, był podnoszony tylko przez pięciu mężczyzn.

To bliski mecz, ale Shaw wygrywa. Drugim wyzwaniem jest 500-metrowy sprint na maszynie do wiosłowania. Potem obaj mężczyźni wyglądają na zdyszanych, ale Shaw znów bierze koronę. Potem w końcu dochodzą do wyzwania podciągania, a Shaw jest pierwszy. Mimo że waży ponad 400 funtów, radzi sobie z sześcioma powtórzeniami. Rosario, mając 205 lat, wykręca 20 lat – jak mówi Shaw, nie jest to ćwiczenie, w którym waga ciała jest zaletą.

Czwarte i ostatnie wyzwanie Shawa to zimna kąpiel w wannie z hydromasażem. Shaw wyjaśnia, że ​​używa tego typu sesji do regeneracji, na przemian między zimną kąpielą a swoją prawdziwą wanną z hydromasażem. Mówi, że w przód iw tył stanowi wyzwanie mentalne prawie tak samo trudne, jak fizyczne. Pomimo temperatury, obaj mężczyźni rozmawiają przyjaźnie zanurzeni w wodzie o temperaturze poniżej zera. Ostatnie wyzwanie? Rysunek!

Przeczytaj także  Jak odzyskać z skręconego nadgarstka